Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział 2 nowy dom, nowe otoczenie

Rozdział 2 nowy dom, nowe otoczenie

 Kolejny rozdział dam jutro!!:):)

Ostrzegam, może zaczynać się nudnie, ale następne będą o wiele lepsze                 



Rozdział 2 Nowy dom, nowe otoczenie

 

Pobudkę miałam o 4:30....Po porannej toalecie ubrałam się w krótkie dżinsowe spodenki i żółty top. Po zjedzeniu śniadania, ruszyliśmy w drogę.

- A ile będziemy jechać?- Spytałam zaspana

- Oj długo powiedzmy, że mniej więcej o 17 będziemy na miejscu.

- Aha, to ja idę jeszcze spać- powiedziałam i poszłam się zdrzemnąć. Gdy otworzyłam oczy, nikogo nie było w samochodzie a my byliśmy na jakiejś stacji czy coś.

Popatrzyłam na tel. była jakaś 2

- Kochanie już wstałaś?- Spytała mama wchodząc do auta.

- Tak...Mogę iść jeszcze skorzystać??

- Pewnie, idź- odpowiedziała mama, po czym poszłam do toalety. Po załatwieniu swoich potrzeb ruszyliśmy w dalszą drogę.

Przejeżdżaliśmy prze jakieś miasteczka zupełnie mi nieznane. Jeszcze kilka razy stawaliśmy na jakiejś stacji żeby zjeść itp.

- Ile jeszcze?- Spytałam

- Już!!- Krzyknął tata. Zobaczyłam 2 piętrowy dom koloru jasnego żółtego. Obok domu stała huśtawka przypominająca hamak. Był piękny.

Weszłam do środka i nie mogłam uwierzyć w to, co zobaczyłam. Ściany były koloru brązowego, schody "wiodące do nieba", wszystko wyglądało tak pięknie.

- Jest idealny- powiedziała mama wtulając się w tatę.

- Idę zobaczyć jak wygląda góra!! - Krzyknęłam i pędem ruszyłam po schodach.

Gdy otworzyłam drzwi od razu wiedziałam, że to mój pokój. Ściany były koloru błękitnego jak niebo. Łóżko obtoczone poduszkami, obok szafa i biurko.

 Miałam nawet własną łazienkę, gdzie w poprzednim domu nawet mi się o tym nie śniło.

Natychmiast zadzwoniłam do Rikki i podzieliłam się z nią wrażeniami na temat domu.

- Nikola zejdź na chwilę na dół!!- Krzyknęła mama.

- Ok., już schodzę... Sory, ale muszę kończyć narazie!!- Powiedziałam rozłączając się.

- O co chodzi?- Spytałam, gdy tylko weszłam do kuchni.

- Tutaj masz plan jak dojść do twojej szkoły, może byś się przeszła i zobaczyła jak ona wygląda?- Spytał tata.

- O pewnie, dzięki, to na razie- powiedziałam porywając skrawek kartki, po czym wyszłam z domu.

Szłam przez jakieś uliczki, szkoła mieściła się przy ulicy Stanford 44.

Po 15 min. Dotarłam na miejsce. Była ona ogromna! Weszłam do środka, bo była otwarta.

- W czym mogę służyć?- Spytała sprzątaczka szkoły.

- Ja jestem tu nowa i jutro będę chodzić do tej szkoły, czy mogłabym się rozejrzeć?

- Oj przykro mi, ale to nie możliwe. Właśnie zamykam szkołę a poza tym są przepisy.

- Ok rozumiem, dziękuję i do widzenia- odpowiedziałam i wyszłam ze szkoły.

Łaziłam tu i tam, byłam na plaży, w jakiejś knajpce. Nawet fajnie tu jest, ale szkoda, że nie ma tu ze mną Rikki. Siedziałam na plaży, gdy spostrzegłam grupkę ludzi siedzących na piasku. Chciałam do nich podejść i jakoś zagadać, ale jakoś stchórzyłam. Wiecie, taki paraliż:P

Wróciłam do domu koło 20:00.

- I jak?- Spytała mama, gdy siedliśmy do kolacji.

- Dobrze, szkoła jest olbrzymia a okolice ogólnie są spoko.

- To dobrze, że ci się podoba

- Taak.....Jestem zmęczona a jeszcze się nie rozpakowałam, idę do siebie, dobranoc- powiedziałam do rodziców i poszłam do swojego pokoju. Po rozpakowaniu się padnięta położyłam się do łóżka. Bałam się pierwszego dnia w nowej szkole, oby było to jakieś fajne miejsce i fajni ludzie. Na filmach pierwsze dni w szkole wyglądają okropnie, oby tu było zupełnie inaczej.


Głosuj (0)

opowiadanie-bieber 31/03/2010 11:58:40 [Powrót] Komentuj








Menu
Strona Główna
Dodaj do Ulubionych


Księga Gości
Ksiega Gości
Dodaj do Księgi
4

Mój Profil



Ulubione


Archiwum 2010
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec


Linki
świetny blog i Justinie, zawsze nowe notki:)
Ten też jest super...zawsze na niego wchodze!!bo tak samo zawsze nowe notki:)


Licznik Odwiedzin
15723


Powered by blogi
aliasy www & piksele